Archiwum | Neohumanizm

Tags: , , ,

Wolność w wymiarze fizycznym, psychicznym i duchowym

Wpisany dnia 07 February 2012 przez admin

Ludzka egzystencja przebiega w trzech wymiarach: fizycznym, psychicznym i duchowym. Nikt  z nas nie jest jednak wyodrębniony ze świata. Na każdego z nas oddziałują inni ludzie oraz otoczenie. Dlatego abyśmy mogli rozwijać się na wszystkich trzech płaszczyznach, potrzebujemy indywidualnego podejścia powiązanego z obiektywnym dostosowaniem. Bez pozytywnego, wspierającego nasz rozwój otoczenia, nie możemy mówić o postępie nas jako jednostek oraz jako społeczeństwa.

W kontekście fizycznym potrzebujemy społeczno – ekonomicznego ładu, który zapewni wszystkim nam godne warunki egzystowania na płaszczyźnie fizycznej i da nam wszystkim podstawy rozwijania swoich potencjałów psychicznych. Dzisiaj większość ludzi żyje w bardzo prymitywnych warunkach – ich umysły są skupione całkowicie na zapewnieniu sobie i swoim bliskim najpotrzebniejszych  rzeczy.  Każda z tych osób ma taki sam nieskończony potencjał jak Ty czy ja. Ale rozwijanie wyższych wymiarów człowieczeństwa nie jest możliwe, jeśli nie mamy co jeść, jeśli nie mamy gdzie mieszkać, jeśli nie możemy zapewnić swoim dzieciom ubrania, edukacji czy opieki medycznej. Dlatego celem Demokracji Ekonomicznej PROUT jest zapewnić WSZYSTKIM ludziom zaspokajanie minimalnych potrzeb egzystencjalnych. Dopiero wtedy możemy o sobie powiedzieć, że jesteśmy społeczeństwem – grupą ludzi, która coś „wspólnie czyni.” I dopiero wtedy możemy mówić o prawdziwej wolności na płaszczyźnie fizycznej – zniewolenie ekonomiczne jest dzisiaj jednym z największych ograniczeń dla rozwoju ludzkości.

W kontekście psychicznym potrzebujemy odpowiedniej filozofii życia. Wadliwe filozofie przekładają się na wadliwe rozwiązania społeczne, edukacyjne, gospodarcze…

Potrzebujemy filozofii uniwersalizmu, która uchroni nas przed błędami materializmu i jego egocentryzmem oraz konsumpcjonizmem (ograniczanie egzystencji do materii). Potrzebujemy filozofii, która uchroni nas przed antropocentryzmem oraz jego katastrofalnymi dla innych form życia skutkami. Potrzebujemy wreszcie filozofii, która uchroni nas przed zamykaniem się w ramach narzucanych nam, irracjonalnych dogmatów. Wszyscy posiadamy racjonalne umysły. Wszelkie ideologie opierające się na wierze, zabraniające nam wykorzystywania naszej wrodzonej dociekliwości i zadawania pytań, osłabiają nas, sprawiają, że stajemy się podatni na manipulacje. Zniewalani jesteśmy też poprzez pseudo-kulturę –  narzuca się nam spłyconą, prymitywną obyczajowość i tanie rozrywki, celowo wpajając nam kompleksy i paraliżując tym samym umysły, nie pozwalając nam na prawdziwy rozwój.

Filozofią, która może pomóc nam wyrwać się z tego zniewolenia, jest Neohumanizm – filozofia miłości do całego świata. Filozofia postrzegająca ludzkość jako jeden ogród wypełniony wielobarwnymi kwiatami – mamy jedną wspólną kulturę, która wyraża się w inny sposób w zależności od warunków geograficznych czy klimatycznych. Filozofia wykraczająca poza wszelkie „izmy” i ucząca nas, że wszyscy należymy do jednej wielkiej kosmicznej RODZINY. Filozofia nie wykluczająca nikogo – bez względu na kolor skóry, wyznanie, płeć, orientację seksualną czy wreszcie gatunek. Filozofia ucząca, że człowiek, jako istota posiadająca najbardziej  rozwiniętą Świadomości, ma obowiązek zaopiekować się zwierzętami i roślinami – swoimi młodszymi braćmi i siostrami – i zapewnić wszystkim gatunkom na Ziemi takie warunki, abyśmy mogli wszyscy koegzystować obok siebie i jednocześnie nadal żyć w swoich własnych, naturalnych ekosystemach.

Wolność w sferach fizycznej i psychicznej to jednak nie koniec – to początek. Jeśli nasze umysły przestaną być krępowane przez brak egzystencjalnych podstaw oraz przez wszelkiego rodzaju „izmy” czy dogmaty, będą mogły bez przeszkód rozwijać się na płaszczyźnie duchowej. Duchowość jest najcenniejszym skarbem. I nie chodzi tutaj o religijność ani o religie – duchowość ma wymiar uniwersalny, jest nieustannym dążeniem człowieka do rozwijania siebie oraz swojej więzi ze światem, do rozwijania swoich odczuć estetycznych, tęsknotą za Nieskończonym, która przejawia się w każdym ludzkim pragnieniu i potrzebie.

Esencją takiej duchowości jest jej wymiar naukowy. Jest ona elementem życia i elementem ewolucji Wszechświata i nie ma w niej miejsca na dogmatyczną wiarę, ponieważ każdy element teorii ma swoje odzwierciedlenie w praktyce, a punktem szczytowym tej praktyki jest odczuwanie jedności z wszystkimi formami życia i z całym wszechświatem oraz towarzysząca jej empatia oraz miłość. Niestety dzisiaj zaledwie niewielka część społeczeństwa ma warunki odpowiednie do tego, aby móc rozwijać swój potencjał duchowy.

Tylko wówczas, kiedy zapewnimy sobie odpowiednie otoczenie, nasz aspekt duchowy zacznie rozkwitać w sferze indywidualnej i kolektywnej. Wyobraź sobie świat, w którym wszyscy ludzie się kochają, szanują i czują, że są Jednym. Takiego świata pragnie każdy. Więc pomóż nam go tworzyć!

Komentarzy (0)

Tags: , ,

Moralność

Wpisany dnia 22 December 2011 przez admin

Pochodnym znaczeniem słowa niiti ["moralność"] jest “to, co zawiera zasady przewodzenia.” Jest to punkt startowy na ścieżce praktyk duchowych. Lecz nie jest to jedyne znaczenie moralności. Jeżeli moralność zawodzi przy próbie zapewnienia istotom ludzkim adekwatnego przewodnictwa dotyczącego tego, w jaki sposób poruszać się ku perfekcji, nie zasługuje na miano moralności. Ponieważ moralność rozpoznaje się poprzez jej zdolność do przewodzenia i inspirowania istot ludzkich, nie może ona sobie pozwolić na utracenie swojej dynamicznej natury poprzez ograniczanie się do określonego czasu, miejsca i osoby. Moralność jest siłą życiową, praktykowanie której czyni umysł w coraz większym stopniu kontemplacyjnym, ustanawiając go tym samym w najwyższej subtelności, w najwyższym poznaniu. Istnieje stan, z którego istoty ludzkiej nie można doprowadzić do żadnego innego stanu – w którym nie pojawia się pytanie. Moralność jest godna swej nazwy jeżeli może zainspirować istoty ludzkie do osiągnięcia tego stanu.

Moralność nie jest nierealnym marzeniem idealistów, nie jest także środkiem do zaspokajania doczesnych potrzeb materialistów. Jest raczej czymś, co zapewnia ludziom sposobność połączenia ich materialnej obiektywności w ponaddoczesnym Zrozumieniu.

Ducha moralności należy sączyć w istoty ludzkie od momentu, w którym po raz pierwszy zaczną uczyć się lekcji interakcji. Poprzez interakcję mam na myśli społeczną interakcję. Patrząc z tej perspektywy najlepszym naczyniem dla moralności jest umysł dziecka.

Lecz kto przekaże ów moralny trening czy edukację? Rodzice zrzucają to na nauczycieli, nauczyciele z kolei twierdzą, iż nie mogą poświęcić indywidualnej uwagi każdemu z tłumu dwustu czy trzystu dzieci. Lecz prawdą jest, iż większość rodziców jest niewykształcona lub niedouczona, a ponieważ bezpodstawnym jest oczekiwać od nauczycieli, by byli dobrze wyedukowani, nie jest właściwym zrzucanie całej odpowiedzialności za moralną edukację dzieci na barki ich nauczycieli. Zwiększenie ilości nauczycieli w instytucjach edukacyjnych może sobie z problemem moralnej edukacji częściowo poradzić, lecz klucz do rozwiązania ukryty jest w samych rodzicach. W przypadku, gdy rodzice nie są zdolni do udźwignięcia tej odpowiedzialności, wówczas muszą wystąpić naprzód i zademonstrować swoje wielkie poczucie odpowiedzialności nauczyciele i sympatycy.

Pamiętajcie, sama egzystencja ludzkości opiera się na moralności; gdy moralność prowadzi istoty ludzkie ku najpełniejszemu wyrażaniu ich najwspanialszych ludzkich wartości, jedynie wówczas w pełni urzeczywistnia się jej praktyczna wartość. Wspólny wysiłek przerzucenia mostu nad przepaścią dzielącą pierwsze przejawienie moralności od ustanowienia uniwersalnego humanizmu nazywa się “społecznym progresem.” A kolektywne ciało tych, którzy są zaangażowani w ów wspólny wysiłek przekroczenia tej przepaści, ja nazywam “społeczeństwem.”

Fragment książki “Ludzkie społeczeństwo,”, cz. 2, P. R. Sarkar

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Wegetarianizm

Wpisany dnia 22 December 2011 przez admin

Istoty ludzkie są najbardziej wyewoluowanymi stworzeniami. Odczuwamy radość i smutek w stopniu, w jakim nie poczuje go żadne inne stworzenie. Odczuwamy ból fizyczny, kiedy się poparzymy, złamiemy kość, zachorujemy… Odczuwamy także ból mentalny, kiedy odejdzie ktoś bliski.

Wiemy, że zabijanie innych ludzi to przestępstwo. Nauczyliśmy się nawet, że nieludzkie jest zabijanie naszych ulubieńców – psów czy kotów.

Lecz mimo to większa część populacji świata zapełnia żołądki mięsem zabitych zwierząt.

Istoty ludzkie muszą nauczyć się, że zwierzęta – podobnie jak ludzie – odczuwają ból, kiedy się je fizycznie skrzywdzi. Jeśli ktokolwiek zobaczy, jak zachowuje się krowa będąca świadkiem śmierci swojego cielaczka, szybko pojmie, że zwierzęta przeżywają także agonię mentalną.

Posiadając unerwione ciała i rozbudowany system hormonalny odczuwają znacznie więcej, niż rośliny.

Może zatem warto zmienić coś w swoim życiu i przejść na wegetarianizm?

Poniżej znajdziesz listę powodów, dla których warto to uczynić. Jeśli jednak ktoś przez całe życie jadł mięso, może nie być to wcale łatwe. Mimo to osoby myślące postępowo powinny nakłaniać innych do wegetarianizmu pomagając tym samym cierpiącym dookoła zwierzętom. Okres przejściowy nie musi być wcale krótki. Pomóc może tutaj kilkudniowa głodówka, która oczyści ciało i umysł. Korzystne jest także towarzystwo osób nie jedzących mięsa.

Dziesięć doskonałych powodów, dla których warto przejść na wegetarianizm:

1. Uchronisz swoje zdrowie. Jedzenie mięsa oznacza zwiększone ryzyko chorób układu krążenia, udarów, cukrzycy, nadciśnienia, osteoporozy, kamieni nerkowych, nowotworów i wielu innych schorzeń. Eliminując z diety mięso robisz ogromny krok w kierunku zdrowego, szczęśliwego i długiego życia.

2. Zwiększysz swoją energię i wytrzymałość.
Dieta wegetariańska dodaje energii, zwiększa koncentrację, poprawia samopoczucie. Badania przeprowadzone na sportowcach, którzy przeszli na wegetarianizm, wykazały, że ich wytrzymałość zwiększyła się trzykrotnie.

3. Unikniesz toksycznych składników pokarmowych.
Mięso nafaszerowane jest dzisiaj niebezpiecznymi substancjami hormonalnymi, herbicydami, pestycydami i antybiotykami. Wszystkie te toksyny koncentrują się w tłuszczy zwierzęcym. Unikasz także zakażenia salmonellą, trichinellą czy innymi bakteriami, wirusami i pasożytami pochodzącymi od zwierząt. Każdego roku do wyprodukowania mięsa zużywa się ponad 7,5 milionów ton antybiotyków, które lądują w spożywanym przez ciebie mleku i mięsie.

4. Jako człowiek jesteś są z natury wegetarianinem.
Nasze zęby najlepiej nadają się do rozgniatania nasion, owoców i warzyw a nie do rozszarpywania surowego, krwistego mięsa. Podobnie nasze dłonie natura przystosowała do zbieractwa a nie do rozrywania ciał. Nasza ślina zawiera enzym alfa-amylazy, którego główny cel to trawienie złożony węglowodanów jakie występują w roślinach (enzym ten nie występuje w ślinie mięsożerców). Nasze jelita są dużo dłuższe niż u typowych mięsożerców. Dlatego niestrawione resztki mięsa, zanim zostaną wydalone z naszego organizmu, ulegają zaawansowanym procesom gnilnym dostarczając organizmowi dodatkowych toksyn.

5. Pomożesz środowisku.
Ogromne hodowle zwierzęce powodują, że człowiek dosłownie “zjada planetę.” Hodowanie zwierząt tylko po to, by je potem zamordować i zjeść, wytwarza ogromną ilość odpadów i dewastuje nasze cenne zasoby. Masowa hodowla zwierząt na rzeź zanieczyszcza powietrze, wodę i glebę na skalę planetarną.

Do hodowli zwierząt zużywa się dużo więcej wody, niż do upraw roślinnych. Ok. 200 litrów wody potrzeba do wyprodukowania 1 kg zboża. Żeby wyprodukować 1 kg wołowiny, trzeba zużyć ok. 1500 lirów wody!!! Roczne wyżywienie wegetarianina kosztuje mniej wody, niż miesięczna dieta osoby jedzącej mięso.

6. Pomożesz walczyć z głodem na świecie.
Codziennie z głodu umiera 40 000 dzieci. Statystyki pokazują, że na jednym hektarze ziemi można wyhodować 20 ton ziemniaka. Jeśli na tym samym hektarze hodować będziemy paszę dla bydła, wyprodukujemy nie więcej, niż 170 kg jadalnego mięsa. Tego roku umrze z głodu 60 milionów ludzi. Tych ludzi można by ocalić, gdyby przekazano im ziarno zaoszczędzone na ograniczeniu w USA produkcji mięsa o 10%!!!

7. Staniesz się spokojniejszą osobą. Kiedy jemy produkty mięsne, chcąc nie chcąc wchłaniamy także wszystkie hormony, które wyprodukował organizm zwierzęcia w czasie życia i w momencie śmierci. Hormony te odpowiedzialne są za takie emocje, jak agresja czy strach.

8. Zaczniesz odczuwać współczucie dla zwierząt.
Zwierzęta hodowane na rzeź narażone są przez całe swoje życie na niepotrzebne okrucieństwo i cierpienie. Wielu ludzi nie chce myśleć o torturach, które zadaje się tym niewinnym istotom. Kończą one na naszym stole jako schabowy czy szyneczka i nie chcemy dostrzegać w tych “posiłkach” zwłok zamęczonych stworzeń. Nie myślimy o tym, bo jest to nieludzkie, okrutne i przerażające. Jeśli samo myślenie o tej rzezi jest takie, co znaczy doświadczyć takiego życia i takiej śmierci?

Wiele zwierząt w “fabrykach hodowlanych” nie zobaczyło przez całe swoje życie źdźbła trawy czy promienia słońca. Zwierzęta w ogromnych hodowlach nie mają prawa do seksualności, zachowań społecznych, higieny czy posiadania potomstwa i opiekowania się nim. Wiele zwierząt przed śmiercią transportuje się na znaczne odległości bez jedzenia i bez picia! Miliony z nich umierają w drodze na rzeź…

9. Jako wegetarianin będziesz osobą w pełni moralną i etyczną. Dieta mięsna ma niszczycielski wpływ na życie indywidualne, społeczne i ekologiczne ludzkości. Jako myślące i czujące istoty, powinniśmy być wegetarianami. Wielu znanych filozofów i naukowców takich, jak Rabinandrath Tagore, Platon, Sokrates, Leonardo da Vinci, Lew Tołstoj, George Bernard Shaw, Albert Einstein, Mahatma Gandhi czy P. R. Sarkar nauczało o moralności wegetarianizmu.

10. Zwrócisz zwierzętom prawo do życia.
Zwierzęta są własnością Boga i mają prawo do egzystencji. To istoty żywe, które znajdują się w ciałach zwierząt tymczasowo i nie mamy prawa ich wyzyskiwać czy wyrządzać im krzywdę. Jako istoty bardziej wyewoluowane, powinniśmy raczej troszczyć się o zwierzęta i rośliny jak o młodszych braci i siostry a nie zabijać je bezmyślnie. Wiele filozofii religijnych mówi o tym, że jedzenie mięsa jest złe – Buddyzm, Hinduizm, Mormoni, Dżajnizm…

źródła:
http://www.ecomall.com/greenshopping/pveg1.htm
http://www.geocities.com/RainForest/Vines/4482/reasveg.html

Komentarzy (0)

Tags: , , , ,

Okupuj swój umysł – medytacja

Wpisany dnia 22 December 2011 przez admin

Medytację często uznaje się za coś ezoterycznego czy dziwacznego. Jednak jeśli wykonuje się ją prawidłowo, staje się czymś zupełnie naturalnym. Można ją przyrównać do kąpieli umysłu.

Większość ludzi codziennie bierze prysznic, odświeżając dzięki temu swoje ciało. Jeśli z jakichś przyczyn nie wykąpią się, odczuwają dyskomfort.

W podobny sposób działa medytacja na umysł. To uniwersalna praktyka oczyszczania umysłu – sprawia, że staje się on jasny i odświeżony. Jest to praktyka dająca mnóstwo satysfakcji i radości.

Podczas medytacji umysł przenika do głębokich, podświadomych obszarów, by ostatecznie wykroczyć poza intelektualny wymiar i połączyć się z błogim przepływem intuicyjnym naszego głębokiego Ja.

W czasie medytacji konfrontujemy się z uczuciami i wspomnieniami, które zalegają ukryte w naszych umysłach. Kiedy pojawiają się one w czasie medytacji i uświadamiamy je sobie, zanikają na zawsze i uwalniamy się od nich.

Medytacja to praktyki mające za zadanie skoncentrować umysł. Są one bardzo naukowe i racjonalne. Współczesna psychologia w coraz większym stopniu zaczyna pokrywać się z teoretycznymi aspektami tych praktyk. I chociaż medytację często kojarzy się z religią, praktyki te rozwinęły się na długo przed pojawieniem się na naszej planecie którejkolwiek ze współczesnych religii. Są one czymś naturalnym dla każdej istoty ludzkiej.

Ludzie to istoty fizyczno-psychiczno-duchowe. Dlatego nie powinniśmy pomijać rozwijania w sobie intuicyjnego potencjału duchowości. Medytacja jest ważnym elementem postępowego użytkowania własnego życia i potencjału całej ludzkości. Nie powinno się jej pomijać.

Co o medytacji mówi współczesna nauka:

Bezpośrednie fizjologiczne efekty medytacji:
• Zmniejszone ciśnienie krwi
• Zmniejszone tętno
• Zmniejszony poziom metabolizmu
• Zmniejszenie częstotliwości fal mózgowych
• Zmniejszenie stężenia kwasu mlekowego we krwi (związane z redukcją lęku).
• Zwiększenie oporu elektrycznego skóry (związane z głębokim relaksem)
• W medytacjach zwróconych na zewnątrz zanikanie efektu habituacji, szczególnie słuchowej.

Wpływ medytacji przy dłuższym okresie jej praktykowania:

Fizjologiczny:
• Trwałe różnice pomiędzy częstotliwościami fal mózgowych w przedniej i tylnej części mózgu
• Wyższy poziom serotoniny w mózgu

Psychologiczny:
• Poczucie harmonii umysłu
• Większa akceptacja siebie i pewność siebie
• Zwiększona zdolność do koncentracji
• Zmniejszona podatność na stres
• Zmniejszenie roli psychologicznych mechanizmów obronnych – mniej zakłamany obraz świata
• Podwyższony poziom energii życiowej
• Zwiększona obiektywność oceny świata
• Większa empatia
• Obniżenie poziomu lęków
• Zmniejszenie zaburzeń psychosomatycznych
• Zwiększenie poczucia kontroli wewnętrznej

Komentarzy (0)