Archiwum | Kryzys

Przyczyny kryzysu gospodarczego

Przyczyny kryzysu gospodarczego

Wpisany dnia 06 January 2012 przez admin

Równe szanse kapitalizmu

Globalny system kapitalistyczny zmienił się bardzo przez setki lat, jakie minęły od jego początków, lecz nadal bazuje na zysku, egoizmie i chciwości. Grupa ludzi, którym przynosi korzyści, jest bardzo mała w porównaniu do tej, którą wyklucza.

Z powodu swoich wewnętrznych sprzeczności globalna gospodarka skazana jest na upadek, powodując wielki kryzys. P. R. Sarkar, twórca modelu PROUT, wyjaśnia, że istnieje kilka przyczyn kryzysu gospodarczego.

1. Pierwszą z nich jest wielka koncentracja majątku. Od 1960 roku majątek na świecie wzrósł ośmiokrotnie. Jednak większość tego majątku należy do garstki najbogatszych ludzi świata. Prezesom międzynarodowych korporacji wypłaca się pensje, które magazyn Fortune nazywa „skandalicznymi!” W roku 2000 pensja dyrektora Citibank’u wyniosła 151 milionów $USD. Disney zapłacił swojemu prezesowi 575 milionów $USD. Prezes Oracle otrzymał 707 milionów $USD wynagrodzenia. Steve Jobs, prezes Apple Computers zarobił 872 miliony $USD, czyli ponad 30 000 razy więcej, niż wynosi roczna pensja przeciętnego pracownika Apple.

Majątek najbogatszych 200 osób świata podwoił się w ciągu ostatnich czterech lat i wyniósł ponad trylion $USD. To więcej, niż suma rocznych dochodów połowy ludzkiej populacji – trzech miliardów ludzi!

2. Kolejną przyczyną globalnego kryzysu jest blokada cyrkulacji pieniądza. W 1970 roku około 90% międzynarodowego kapitału wykorzystywano w handlu i długoterminowych inwestycjach – czyli produktywnie. Dzięki zakładaniu nowych przedsiębiorstw, większej ilości opłacanych miejsc pracy czy wytwarzaniu większej ilości dóbr utrzymuje się przepływ pieniądza, na czym korzysta wielu ludzi. W tamtych czasach – w latach 70’ych spekulowano zaledwie 10% międzynarodowego kapitału. Do roku 1990 te liczby się odwróciły. Codziennie przez ogromne kasyno spekulacyjne przepływa około 1,5 tryliona $USD. Inwestorzy wolą pokusę łatwego i szybkiego zarobku na giełdach zamiast długoterminowych i ryzykownych inwestycji w miejsca pracy i nowe przedsiębiorstwa. Ceny papierów wartościowych to  spekulacyjna bańka o niewyobrażalnych proporcjach, której podstawą jest zaufanie – zaufanie bezpodstawne.

Profesorzy prestiżowej amerykańskiej uczelni Duke University School of Business debatują nad tym, czy powinno się zakazać studentom przynoszenia laptopów na zajęcia. Powód? Studenci podłączają się do Internetu i handlują akcjami, zarabiając często w trakcie zajęć tysiące dolarów.  Niestety ponad połowa gospodarstw domowych w USA zainwestowała swoje oszczędności w giełdę – często przymusowo, poprzez programy emerytalne. Zwyczajnych ludzi nie stać na utratę oszczędności całego życia w grze na niestabilnej giełdzie.

Jakie znaczenie mają inwestycje super-bogatych dla reszty świata? Ogromne! Dzisiejsze gospodarki kapitalistyczne są coraz bardzie zespolone i ze sobą powiązane. Jeśli na giełdzie w Nowym Jorku nastąpi gwałtowny spadek notowań lub spadnie kurs dolara, w ciągu minut odbija się to na pozostałych rynkach finansowych i gospodarkach innych krajów.

Ogromne, skoncentrowane w rękach nielicznej grupy bogactwo, które nie cyrkuluje w sposób produktywny, zmniejsza siłę nabywczą ludzi. Gospodarka Ameryki Północnej jest dzisiaj najsilniejszą gospodarką świata. Mimo to w październiku 2001 roku 415 000 amerykanów straciło pracę. W tym samym roku ponad półtora miliona osób i firm w USA zbankrutowało. Władze Sao Paulo w Brazylii szacują, że w latach 2001-2002 bankrutowało niemal 70% drobnych przedsiębiorstw. Szacunki dotyczą tylko legalnie zarejestrowanych firm.

Bieda i cierpienie na naszej planecie wciąż się nasilają. Ameryka Południowa to blisko 442 miliony osób. Ponad połowa z nich – 250 milionów – żyje poniżej granicy biedy. Raport UNICEF wykazuje, że połowa mieszkańców naszej planety żyje za mniej, niż 2$USD dziennie. Jedna trzecia ludzi nie ma dostępu do elektryczności. Jedna czwarta przeżywa dzień za mniej, niż 1$USD. Co piąta osoba nie ma dostępu do czystej wody pitnej. Co szósty dorosły człowiek głoduje.

Tego okropnego ludzkiego cierpienia jest ciągle za mało. Nieskończona chciwość kapitalizmu niszczy środowisko naturalne. W ciągu ostatnich 50 lat nasza planeta straciła jedną trzecią swoich lasów i jedną piątą pól uprawnych. P. R. Sarkar ostrzegał, że skutkiem nadmiernej deforestacji będzie wielki kryzys wodny.

3. Kolejnym czynnikiem destabilizującym gospodarkę jest dewaluacja pieniądza. W jej wyniku regionalne waluty przestają być czynnikiem stabilizującym gospodarkę. Szczególnie wyraźne stało się to dzisiaj, kiedy ani dolar ani inne waluty nie mają pokrycia w rezerwach kruszców. Rządy i korporacje drukują coraz więcej „wirtualnych pieniędzy” – obligacje, akcje czy kredyty – zachęcając jednocześnie ludzi do kupowania i życia „na kredyt.” W USA wielkość zaciągniętych kredytów mieszkaniowych wzrosła z 700 miliardów $USD w roku 2003 do ponad 6,2 tryliona $USD. Wartość kredytów na poziomie globalnym przekracza 100 trylionów $USD.

Globalny kapitalizm upadnie z powodu własnych wad. Dlatego musimy rozważać alternatywy, których celem jest dobro wszystkich, a nie tylko nielicznych. Musimy wyobrazić sobie przyszłość „Po kapitalizmie.”

autor: Dada Maheshvarananda, wersja oryginalna

Dada Maheshvarananda – mnich, jogin, aktywista, autor m.in. książki „Po kapitalizmie – wizja nowego świata według teorii PROUT.” Obecnie prowadzi Instytut PROUT w Wenezueli.

źródła:
1. P.R. Sarkar, Proutist Economics, Ananda Marga Publications, Calcutta, 1992, pp.91-93.
2. Geoffrey Colvin, “The Great CEO Pay Heist”, Fortune, Jun. 25, 2001.
3. Forbes Magazine, www.forbes.com/lists/
4. Noam Chomsky, “The Erosion of Democracy and Visions for a New World”, in After Capitalism: Prout’s Vision for a New World.
5. “The Economics of Social Responsibility and Spirituality: An Interview with Dr. Marcos Arruda”, New Renaissance, Vol. 10, No. 4, 2002.
6. Administrative Office of the U.S. Courts, Statistical Tables for the Federal Judiciary, 2001.
7. Ann Pettifor, “The Coming First World Debt Crisis” http://www.opendemocracy.net/debates/article-6-28-1463.jsp#

Komentarzy (0)

Lekarstwo na kryzys

Tags: , , , , , , , ,

Lekarstwo na kryzys

Wpisany dnia 29 December 2011 przez admin

Dlaczego model PROUT nie jest komunizmem ani kapitalizmem? W czym sie wyróżnia? Jak powinien wyglądać sprawiedliwy i pożyteczny dla społeczeństwa system dystrybucji majątku? Jak zreorganizowac gospodarkę, by przyniosła korzyści wszystkim? Dlaczego kapitalizm nie jest lekarstwem na kryzys? Dlaczego obecny system nie potrafi zlikwidować biedy? Dlaczego niezbędnym rozwiązaniem jest gospodarcza decentralizacja i zrównoważony rozwój? Dlaczego konieczna jest rewolucja w postaci fundamentalnej zmiany? Kto powinien stanąć na jej czele?

Na te i inne pytania odpowiada Dada Vedaprajiananda – mnich, jogin, aktywista społeczny. Materiał ten przedstawia w zwięzły, przystępny i wciągający sposób wizję i zasady proponowane przez Demokrację Ekonomiczną PROUT.

Komentarzy (0)

Noam Chomsky o protestach na Wall Street

Tags:

Noam Chomsky o protestach na Wall Street

Wpisany dnia 22 December 2011 przez admin

“Model spółdzielczości opisany w teorii PROUT oparty na współużytkowaniu zasobów planety dla powszechnego dobra zasługuje na nasze poważne potraktowanie.”

dr Noam Chomsky

Komentarzy (0)

Proutugal! Go!

Tags:

Proutugal! Go!

Wpisany dnia 22 December 2011 przez admin

Komentarzy (0)

Tags: , , ,

Program przemian strukturalnych MFW

Wpisany dnia 22 December 2011 przez admin

Fragment rozdziału 1 “ZAŁAMANIE GLOBALNEGO KAPITALIZMU I KRYZYSY GOSPODARCZE”

Programy przemian strukturalnych Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Międzynarodowy Fundusz Walutowy nalega na wprowadzanie drakońskich form dyscypliny budżetowej dla zwalczenia inflacji i ustabilizowania waluty. W ramach programów przemian narzuca się m.in.:
• Ograniczenie budżetu rządu przez cięcia w funduszu płac i świadczeń socjalnych przyczyniające się do masowych zwolnień pracowników. Wprowadzenie opłat za szkolnictwo i opiekę medyczną, przez co zwiększa się odsetek analfabetów, ludzi cierpiących i umierających.
• Podniesienie stóp procentowych w celu zwalczania inflacji, co osłabia niewielkie gospodarstwa rolne i przedsiębiorstwa, borykające się ze spłatą zaciągniętych kredytów. Taki kraj staje się bardziej dochodowy dla zagranicznych inwestorów, którzy jednak w każdym momencie mogą wycofać swoje pieniądze.
• Eliminowanie taryf celnych na produkty importowane, co pozwala międzynarodowym korporacjom konkurować na równych prawach z bankrutującymi krajowymi producentami.
• Zniesienie praw zakazujących cudzoziemcom nabywania gruntu, surowców i firm, dzięki czemu międzynarodowe korporacje mogą otwierać fabryki w krajach biedniejszych, gdzie oferuje się im najczęściej zwolnienia z podatków, możliwość pozyskiwania pracowników za niskie płace oraz wolne strefy handlu, czego rezultatem są często powstające zakłady pracy wyzyskujące robotników.
• Obcinanie subsydiów na podstawowe artykuły, co pozwala uwolnić więcej pieniędzy do spłaty długu zmuszając jednocześnie biednych, by mogli przetrwać, do płacenia coraz większych kwot za podstawowe artykuły spożywcze.
• Przestawienie gospodarki z produkowania środków do życia na produkowanie artykułów eksportowych poprzez motywowanie rolników, aby produkowali dochodowe uprawy zamiast żywności na potrzeby krajowej konsumpcji, oraz wspieranie eksportu surowców.
To są cechy charakterystyczne neoliberalnej gospodarki wolnego rynku. Zamożne elity kraju często korzystają na takiej polityce. Przy mniejszej kontroli waluty są one w stanie inwestować swoje zyski za granicą czy w walutach obcych.
Programy przemian strukturalnych są najczęściej dla zwykłych ludzi katastrofą. Bogate kraje takie, jak Stany Zjednoczone, nigdy nie zaakceptowałyby wymienionych wyżej warunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Europa Wschodnia, Rosja, Afryka i Ameryka Łacińska wszystkie dotkliwie ucierpiały wskutek tej strukturalnej polityki Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Bank Światowy ostatnio oszacował, iż drakońskie metody narzucone krajom nierozwiniętym przez kraje bogate kosztują te pierwsze ponad dwukrotnie więcej niż cała pomoc płynąca z Północy na Południe.

Komentarzy (0)